|
Pokaż wiadomości
|
| Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp. |
Wiadomości - MarlenaM
Macie jakieś pomysły co można zrobić, aby zawrzeć szybko przyjaźń na kolonii i nie być odludkiem? Czasami tak się zdarza...Pamiętam, jak byłam młodsza to zawsze było mi żal takich dzieci, które nie wiadomo czemu nie trzymały się ze wszystkimi.
Witam, jestem mamuśką i żonką, do tego pracuję. Więc tak na prawdę mam mało czasu,ale jak już znajdzie się chwila to lubię czytać książki, lub ogladać tv. Ostatnio stałam się fanką "Brzyduli"  . Zazwyczaj jestem tak zmęczona po całym dniu, że nawet oglądanie tv mnie cieszy.
Gosiu ja też sądzę, że przedstawienie twoich potrzeb na kartce będzie najlepszym rozwiązaniem. Aha pamiętaj tylko nie kłoć się, rozmawiaj spokojnie i przedstawiaj konkrety! Powodzenia.Daj znać jak poszło.
Ostatnio przeczytałam książkę "Nie Szukaj Mnie" Piotra Wereśniaka Jeśli lubisz trochę kryminału,trochę sensacji i miłości to polecam.
Uważam, że jeśli rozmowy przez telefon nie pomogą to trzeba pojechać do dziecka- nawet zabrać je z kolonii. Nie możemy pozwolić aby dziecko płakało przez całą kolonię bo może mieć potem niechęć do wyjazdów, a nawet stracić zaufanie do nas!
Wiem, że w Warszawie w Zespole Szkół Nr 83 , ul. Powstańców Wielkopolskich 4, tylko musi się uzbierać min 15 osób. Popytaj w szkołach, na uniwersytecie - często tam organizują takie kursy.
A ja dodam: papier toaletowy, i chusteczki higieniczne - nigdy nie wiadomo kiedy te rzeczy mogą się przydać.
Bardzo przydatne informacje malaga88. Wcześniej nie zwracałam na to uwagi, nie zdawałam sobie sprawy jakie to ważne.
Proponuję wcześniej porozmawiać o tym z dzieckiem, ponieważ może być tak, że dziecko nie będzie chciało abyście przyjeżdżali bo zrobicie "siarę". Tak było w przypadku mojej bratowej, która chciała odwiedzić córkę na kolonii, a ona kategorycznie zabroniła,bo koleżanki będą się śmiały. Ogólnie odradzam odwiedziny zrobione z zaskoczenia, dziecko może nie być zadowolone, lub po prostu może zacząć płakać i chcieć do domu. I wtedy może być większy problem...
Jeśli nie pojedziesz to będziesz żałował. Na obozie to jest tak, że czas leci bardzo szybko więc na pewno nie będziesz się nudził. Poznasz fajnych ludzi, zaprzyjaźnisz się, staniesz się bardziej samodzielny. Neo nie bój się,jestem pewna że wrócisz zadowolony.
A znacie to:
Obozowe tango śpiewam dla Ciebie, Wiatr je niesie, las kołysze, Do snu dziewczę me. Śpij moja kochana i czekaj na mnie, Może gdy się obóz skończy Znów spotkamy się.
I choć nas dzieli Może tysiące wiosek i mil, Nie zapominaj razem spędzonych dni, Tę leśną serenadę, śpiewam dla ciebie, Obozowe tango, które znów połączy nas.
Czy pamiętasz Druhno, jak przy ognisku, W ciemnym lesie, na polanie Spotkaliśmy się. Las nam szumiał rzewnie, Byłaś tak blisko, Serca nasze z żarem iskier Połączyły się.
I choć nas dzieli Może tysiące wiosek i mil, Nie zapominaj razem spędzonych dni, Tę leśną serenadę, śpiewam dla ciebie, Obozowe tango, które znów połączy nas.
Stara piosenka,ale piękna.
Modniejszy jest teraz snowboard, jednak słyszałam, że jazda na tej desce obciąża wszystkie mięśnie. Moim zdaniem jazda na nartach jest łatwiejsza i proponuję zacząć od tego, jeśli brat polubi narty to potem może spróbować snowboard.
Słyszałam o tym miejscu, moje dzieci byłyby zachwycone. Klaudia jak załatwiłaś sobie ten wyjazd, przez biuro podróży?
A ja wolę góry:) nad morzem jest tylko morze....a górach są piękne widoki, jest gdzie połazić, można też się wykapać. Ale ty Gosiu wybierz morze, ponieważ czuję, że tam będziesz się lepiej czuła.
|