|
Pokaż wiadomości
|
| Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp. |
Wiadomości - marzenka
Gosiu17 a ja myslę, że to zależy od dzieci. Jeśli ihaa uważa, że synek da sobie radę to powinna śmiało go wysłać.
Zgadza się, na obozy zazwyczaj jeździ się od 16 r.ż
Oj ciekawy, powinni takie coś dodawać do ulotki wakacyjnej.
Nie wszyscy chcą się uczyć języków. Niektórzy nie mają do tego talentu. Ja np. nie mam choć bym chciała. Z chęcią pojechałabym na taki obóz,ale boję się, że będę najgorsza.
Nie wszystkim dzieciom chce się uczyć na takich koloniach. Dzieci muszą chcieć, więc uważam, że na siłe uszczęśliwiać dziecko też nie można.
Jeśli koloniści piją alkohol to powinni zostać ukarani przez wychowawców np. zakaz kąpieli, zakaz wolnego, sprzątane, mycie naczyń itd. Oczywiście telefon do rodziców musi być, myślę, że oni po przyjeździe też zaplanują jakąś solidną kare.
Kolonia, kolonia i jeszcze raz kolonia!
hmm tak szczerze...to małe szanse. Odległość, młody wiek wszystko to wpływa na raczej krótki związek. Ale zawsze można się zaprzyjaźnić, może po kilku latach jak będziecie bardziej dorośli coś z tego wyjdzie? Co ma być to będzie- moje motto;)
Osobiście wole morze, bo tam można odpocząć. Ale wszystko zależy od osoby i jej upodobań.
A ja polecam Mielno!! Wspaniałe miejsce gdzie nikt się nie nudzi. Coraz częściej można tam spotkać jakieś gwiazdy filmów polskich i dostać autograf:)
Tak samo myślę, najlepiej gdzieś blisko domu. Zawsze można przyjechać:)
A ja uważam, że osoby które jadą na kolonię są już odpowiedzialne za siebie. I raczej wiedzą co robią. Jeśli chcą rozpocząć tak wcześnie współżycie to to już ich sprawa. Natomiast zadaniem rodziców jest ich uświadomić na temat konsekwencji jakie mogą wynikną z seksu i na temat antykoncepcji.
|