|
Pokaż wiadomości
|
| Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp. |
Wiadomości - marzenka
Hmmm czyli sugerujecie, że to wina rodziców,że dziecko je słodycze zamiast obiadów na kolonii? Co zrobić aby niejadek jadł?
Książka do podróży też się przyda-szybciej czas będzie leciał.
Oj mało kasy, ale za 2 tyg....odpoczywając nad morzem;) no bo jeśli trafisz na fajną grupę to nawet się nie zmęczysz.
Najlepiej odpoczywa się właśnie aktywnie ! Potem czujesz, że żyjesz-świetne uczycie i gwarantowana satysfakcja.
Wolę aktywny wypoczynek, w spa umarłabym z nudy.
A my szliśmy w strojach kąpielowych chodnikiem, usmarowani na czarno węglem. Potem doszliśmy na plażę gdzie musieliśmy przejść po szyszkach szturchani przez "diabełki". Na sam koniec piliśmy niedobrą miksturę i na sam koniec wrzucali nas do morza!
Również wolałabym narty, wydają mi się bezpieczniejsze. Jest to stary sport więc już przebadany przez ludzi;)
Heheh a mi się przypomina minilista przebojów  Brałam w niej udział, udawałam Jaksona!
plażowanie, jedzenie, wycieczki, czas wolny, dyskoteka - zazwyczaj takie coś znajduje sie na każdej koloni.
Byłam na takim obozie, właśnie z ecotravel. Było super!
o jeny ile piosenek! Niestety ja już nic nie pamiętam, a to co pamiętałąm to już umieszczone:)
Zazdroszczę wam tych kolonii, piękne czasy. Ja już za stara jestem na to:)
Szkoda, że zdjęć nie można dodawać. Bo wtedy namawiałbym Klaudię aby pokazała jak to wygląda.
u mnie tak było, zawsze jeździłam na kolonie z pracy taty. No, a potem byłam już za duża na to;P ale na szczęście rodzice zaczęli puszczać mnie na wyjazdy ze znajomymi.
A ja właśnie zauważyłam, że na koloniach zawsze robią się pary:D i chyba im nie przeszkadza to, że po koloni wszystko się zakończy.... Na razie nie spotkałam kolonijnej miłości.
|