|
Pokaż wiadomości
|
| Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp. |
Wiadomości - MarlenaM
Oczywiście, że wina rodzica. Widocznie albo w ogóle nie rozmawiał na temat seksu z dzieckiem,albo źle rozmawiał. Fakt chodzi tutaj też o wychowanie, brak rozmów itd. Uważam, że wiek 13-15 lat jest stanowczo za mały na rozpoczynanie współżycia.
Gosiu kolonie są raczej dla młodszych dzieci, obozy dla starszych. Poza tym kolonie są zazwyczaj wygodniejsze np. śpimy w budynku, a na obozie możemy spać w namiocie; mamy prysznic,kuchnie a na obozie możemy mieć bardziej spartańskie warunki. Choć w dzisiejszych czasach obozy są dobrze zorganizowane pod każdym względem.
Oj mimo swojego wieku:), a mam już własne dzieci....pamiętam swoją miłość z kolonii. Kiedy wyjazd się skończył, pisaliśmy listy,raz nawet Adam (bo tak ten chłopak miał na imię) przyjechał mnie odwiedzić (miał babcię w moim mieście). No ale wszystko wygasło...za daleko mieszkaliśmy. Ale za to w tym roku po prawie 18 latach Adam odezwał się do mnie na naszejklasie!! I teraz od czasu do czasu gawędzimy sobie i śmiejemy się z naszej wakacyjnej miłości.
Również stawiam na kolonie. Obozy zazwyczaj są od 15 roku życia.
Gosiu Agnieszka ma racje. Wy młodzi często się zakochujecie i myślicie, że to już ta miłość na zawsze...a po tygodniu okazuje się inaczej. Moim zdaniem kolonijna miłość jedynie zostanie fajnym wspomnieniem pierwszej miłości.
Moim zdaniem wychowawca nie jest aż tak winny jak my - rodzice. Bo to przecież rodzice w końcu wychowują dzieci, a wychowawca kolonijny nie jest w stanie zapanować nad wszystkim - zwłaszcza nad rozumem młodych. To raczej jest zadanie rodziców. Jeśli dostałabym taki telefon od wychowawcy, z informacją, że mój syn pije na kolonii to na pewno bym się zawiodła na dziecku. Porozmawiałabym z nim najpierw przez telefon, potem na żywo w domu. Nie krzyczała, tylko powiedziała, że jest mi przykro,bo myślałam, że jest bardziej odpowiedzialny i mądrzejszy. Dodatkowo zabranie kieszonkowego przez miesiąc mogłoby też pomóc.
|