Gosiu, skoro uwielbiasz morze, to może właśnie tam się wybierz - jeżeli nie lubisz chodzić i w ogóle nie lubisz intensywnego wysiłku, góry nie są dla Ciebie...Ja np kocham te widoku, to uczucie, kiedy stajemy na szczycie...i to wszystko, o czym pisała malaga:) Ale zmęczenie może zepsuć nam humor, a wtedy nici z wypoczynku...w Twoim przypadku, chyba jednak radziłabym wypad nad morze:) pozdrawiam