Autor Wątek: Wspomnienia...kolonijna miłość  (Przeczytany 1333 razy)

Gosia17

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 43
    • Zobacz profil
    • Email
Wspomnienia...kolonijna miłość
« : Grudzień 11, 2009, 22:03:12 pm »

Zakochaliście się kiedyś na koloni? Jak to było? Pochwalcie się swoją kolonijną miłością. U mnie zdarzyła się 2 lata temu. Zakochałam się w chłopaku z innej kolonii. Udało nam się poznać, trzymaliśmy się za ręce, było super. Niestety odległość wygrała,po kolonii pozostały tylko listy...a  potem i one ucichły.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

MarlenaM

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 21
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Wspomnienia...kolonijna miłość
« Odpowiedź #1 : Grudzień 12, 2009, 22:20:16 pm »

Oj mimo swojego wieku:), a mam już własne dzieci....pamiętam swoją miłość z kolonii. Kiedy wyjazd się skończył, pisaliśmy listy,raz nawet Adam (bo tak ten chłopak miał na imię) przyjechał mnie odwiedzić (miał babcię w moim mieście). No ale wszystko wygasło...za daleko mieszkaliśmy. Ale za to w tym roku po prawie 18 latach Adam odezwał się do mnie na naszejklasie!! I teraz od czasu do czasu gawędzimy sobie i śmiejemy się z naszej wakacyjnej miłości.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Arvena

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 24
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Wspomnienia...kolonijna miłość
« Odpowiedź #2 : Grudzień 13, 2009, 17:18:36 pm »

Eh z tymi miłostkami kolonijnymi...owszem, raz czułam "motyle w brzuchu" na widok takiego Tomka z najstarszej grupy chłopców - fajne wspomnienie, mimo że nigdy go dobrze nie poznałam - nie miałam odwagi zaczynać z nim rozmowy i raczej...uciekałam przed nim oO wstyd, no ale na usprawiedliwienie powiem, że miałam 13 lat...A potem to jakoś nie pakowałam się w kolonijną miłość, bo wydaje mi się, że ona nie ma szans przetrwać potem, już poza kolonią...Za to pozostała mi do dziś kolonijna przyjaźń z pewnym chłopakiem - nadal do siebie piszemy i dzwonimy od czasu do czasu - to miłe, nawet bardzo miłe...:)
Zgłoś do moderatora   Zapisane

marzenka

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 27
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Wspomnienia...kolonijna miłość
« Odpowiedź #3 : Grudzień 18, 2009, 21:52:45 pm »

A ja właśnie zauważyłam, że na koloniach zawsze robią się pary:D i chyba im nie przeszkadza to, że po koloni wszystko się zakończy....
Na razie nie spotkałam kolonijnej miłości.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Kuba

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Wspomnienia...kolonijna miłość
« Odpowiedź #4 : Grudzień 27, 2009, 22:19:15 pm »

Miłosci nie pamiętam ale zauroczenia były. Nie wiem, nie angazowałem się, bo wiedziałem, że to tylko na chwilę. Jakis za powazny byłem czy jak ? :-)
Zgłoś do moderatora   Zapisane

xSlimShadyx

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 37
    • Zobacz profil
Odp: Wspomnienia...kolonijna miłość
« Odpowiedź #5 : Styczeń 02, 2010, 17:20:24 pm »

` No jasne ; D
Byłam z tym chłopakiem 2 lata, mieszkaliśmy blisko, w sąsiednich miejscowościach, więc było ok.
No, ale teraz jest gejem .
« Ostatnia zmiana: Styczeń 04, 2010, 16:42:51 pm wysłana przez przem »
Zgłoś do moderatora   Zapisane

rutra

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Wspomnienia...kolonijna miłość
« Odpowiedź #6 : Luty 23, 2010, 12:59:14 pm »

Pierwszy raz na kolonii byłem w wieku neispełna 15 lat (w 2008r.). Bardzo mi się spodobało na kolonii i zarok czekał mnie kolejny wyjazd. Nie mam szczęścia do dziewczyn i myślałem, że już nigdy się nie zakocham. Myliłem się, na kolonii spodobała mi się jedna dziewczyna. Po 4 dniach zapoznaliśmy się. Niestety wiadomo co było po kolonii, zbyt duża odległość, a gg i nk to za mało.
Zgłoś do moderatora   Zapisane