Autor Wątek: seks na koloniach  (Przeczytany 9007 razy)

Achna

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
    • Email
seks na koloniach
« : Wrzesień 20, 2009, 16:41:35 pm »

Witajcie,
temat tego watku co i raz powraca... znalazlam w internecie taki artykul i sie zastanawiam, jakie my rodzice mamy zdanie na ten temat??? czy to, ze moje dziecko uprawia seks na kolonji to wina wychowawcy czy dziecka? co myslicie?

link:
http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=9392
Zgłoś do moderatora   Zapisane

TwojaStara

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 7
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: seks na koloniach
« Odpowiedź #1 : Wrzesień 20, 2009, 20:55:22 pm »

O Boże... cieszę się, że moje dzieci są jeszcze takie małe. Mam nadzieję, że nie będę z nimi miała takich problemów, gdy dorosną.;)
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Pietka

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: seks na koloniach
« Odpowiedź #2 : Wrzesień 22, 2009, 20:33:08 pm »

E... nie ma co przesadzac jak dzieciak dobrze wychowany to niebedzie robil glupot. Tzeba rozmawiac z mlodzierzą i edukować w domu. Moja corka dobrze wie co sobie moze pozwolic a za co by siedziala w domu ze szlabanem najblizszy rok. ;D
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Maggie

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: seks na koloniach
« Odpowiedź #3 : Wrzesień 22, 2009, 23:57:33 pm »

E... nie ma co przesadzac jak dzieciak dobrze wychowany to niebedzie robil glupot. Tzeba rozmawiac z mlodzierzą i edukować w domu. Moja corka dobrze wie co sobie moze pozwolic a za co by siedziala w domu ze szlabanem najblizszy rok. ;D

Nie zgadzam się! Nastolatki wyjeżdżając często są w okresie buntu i jakbyśmy się my rodzice nie starali, to pod wpływem znajomych i tak narobią głupot. Czasami sama nie wiem, co robić. Przecież nie zabronię jej jechać, bo pracuje na to cały rok i wiem, że się stara w szkole, ale boję się zawsze jak ją puszczam. Nie wiem, czy nie winiłabym wychowawcy, gdyby nie upilnował mojej małej córci.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
"Jestem jej matką, a więc osobą, która zna ją mniej"

Achna

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: seks na koloniach
« Odpowiedź #4 : Wrzesień 23, 2009, 00:01:07 am »

Czyli że z jednej strony uważasz, że dzieciaki są same sobie winne a z drugiej i tak obwiniałabyś wychowawcę? To niekonsekwentne.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

furious_demon

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: seks na koloniach
« Odpowiedź #5 : Wrzesień 23, 2009, 15:02:20 pm »

Mam 15 lat i od 4 lat, co roku jeżdżę na obóz. Nigdy nie było żadnej takiej sytucji. Uważam, że media rozdmuchują ten temat.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Dorośli to tylko starsze dzieci.

Agnieszka

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 36
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: seks na koloniach
« Odpowiedź #6 : Grudzień 10, 2009, 22:35:54 pm »

No nie do końca rozdmuchują...ostatnio moja koleżanka - opiekunka kolonijna - mówiła mi, jak to w grupie innej opiekunki zdarzył się taki przypadek...tamta kobieta nakryła akurat parę nastolatków...oczywiście poinformowała rodziców i przełożonych, ale podobno strasznie to przeżywała, bo naturalnie rodzice wpierwszej chwili mieli pretensje do niej. Tymczasem ta opiekunka podobno naprawdę był odpowiedzialna i wystarczyło pół godziny przerwy przed kolacją na to, by "dzieciaki" wykręciły jej taki numer...nie wiem jak to się dokładnie skończyło, ale przyznam, że jak słyszę o takich wyczynach młodzieży, to skłaniam się do opinii, że to rodzice ponoszą sporą część odpowiedzialności...oczywiście nie chcę tutaj zbyt uogólniać, bo przecież każda taka sytuacja może wyglądać inaczej prawda? tak czy inaczej, problem jednak istnieje;/
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Gosia17

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 43
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: seks na koloniach
« Odpowiedź #7 : Grudzień 10, 2009, 22:39:41 pm »

o jeny jaki temat, choć nie jestem rodzicem, a tylko nastolatką, to jednak pozwolę się wtrącić. Nie wszyscy w tym wieku myślą już o seksie. Ja i moje koleżanki jadąc na kolonie myślimy o dobrej zabawie, o tym, że będziemy z dala od rodziców itd:) Wiadomo myślimy o chłopakach, że może na kolonii poznamy kogoś, no ale raczej nie odważyłabym się kochać z chłopakiem. Czuję się jeszcze za młoda, moje koleżanki też. 
Zgłoś do moderatora   Zapisane

malaga88

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 40
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: seks na koloniach
« Odpowiedź #8 : Grudzień 11, 2009, 20:10:36 pm »

pytanie już na samym początku było nieco źle srormułowane "czyja to wina: dziecka czy wychowawcy?"...a gdzie dopuszczenie możliwości, że to rodzic jest winien? bo może być winien, nie wydaje się wam? Brak odpowiedniego wychowania niestety może przyczynić się do takiego zachowania dziecka. Temat rzeczywiście już wyświechtany, ale niestety aktaulny. I nie mówię tutaj, ze wszystkie nastolatki mają takie skłonności, bądźmy normalni, ale jednak jest jakiś odsetek procentowy, którego ten problem dotyczy...
Zgłoś do moderatora   Zapisane

MarlenaM

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 21
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: seks na koloniach
« Odpowiedź #9 : Grudzień 12, 2009, 22:29:51 pm »

Oczywiście, że wina rodzica. Widocznie albo w ogóle nie rozmawiał na temat seksu z dzieckiem,albo źle rozmawiał. Fakt chodzi tutaj też o wychowanie, brak rozmów itd. Uważam, że wiek 13-15 lat jest stanowczo za mały na rozpoczynanie współżycia.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

aga75

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: seks na koloniach
« Odpowiedź #10 : Grudzień 16, 2009, 10:43:39 am »

a ja słyszałam, że taki wychowawca bedzie miał sporo problemów gdy jego podopieczny lub podopieczna wskutek "miłości fizycznej" podczas trwania kolonii stanie się ojcem lub matką. podobno skutki tego odczuwać będzie wychowawca do czasu gdy narodzone dziecko bedzie się uczyć lub co najmniej do 26 roku życia...
czy to prawda, ze taki wychowawca będzie płacił alimenty - gdyż nie dopilnował...
Zgłoś do moderatora   Zapisane

instruktor

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: seks na koloniach
« Odpowiedź #11 : Grudzień 17, 2009, 13:42:21 pm »

szczerze to tak naprawde cięzko stwierdzić czyja to wina, bo leży ona po każdej ze stron, ale bardziej jest to wina dziecka chyba. Jeżeli całą winą obarczymy wychowawce to tak samo powinnismy obwinić kierownika kolonii i moze jeszcze organizatora, a dziecko ktore to zrobiłem sposci głowe i się będzie smiało pod nosem i moze jeszcze dostanie odszkodowanie albo jakieś alimenty
Zgłoś do moderatora   Zapisane

iwa

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 7
    • Zobacz profil
Odp: seks na koloniach
« Odpowiedź #12 : Grudzień 17, 2009, 13:53:31 pm »

moim zdaniem to tylko i wyłącznie wina rodziców a wychowawcom na wszelki wypadek polecam wykupienie ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej (OC)
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Grzesio

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 17
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: seks na koloniach
« Odpowiedź #13 : Grudzień 18, 2009, 10:53:24 am »

z tego co mi wiadomo to wychowawca juz nie ponosi pełnej odpowiedzialności tak jak kiedys ponoć jakies przepisy sie zmieniły
Zgłoś do moderatora   Zapisane

czesio

  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: seks na koloniach
« Odpowiedź #14 : Grudzień 18, 2009, 11:16:07 am »

a może ktoś ma jakis link do tych nowych przepisów, o których wspominał Grzesio lub chcociaż wie gdzie ich szukać -  jestem z Torunia i zamierzam wyjechac w wakacje na pierwszą kolonię jako wychowawca - a tu się tyle naczytałem, że aż głowa boli
Zgłoś do moderatora   Zapisane