Tak, bo agencje sprzedające tylko usługi turystyczne też używają tej nazwy. Warto zwrócić uwagę na biura podróży, które są bezpośrednim organizatorem wypoczynku, nie pośrednikiem. Inaczej czeka nas "głuchy telefon"

A i rozmowa z kimś, kto odpowiada za bezpieczeństwo mojego dziecka, to zupełnie co innego od rozmowy ze sprzedawcą.