Słuchaj, wszystko zależy od tego, czy lubisz sport...jeżeli nie lubisz wysiłku, to "aktywne wakacje" mimo, że zdrowsze, nie sprawią Ci przyjemności, a tym samym nie przyniosą pożytku...Ja uważam, że aktywny wypoczynek to równiczesne dbanie i o, jak to nazwałaś, nasz wewnętrzny i zewnętrzny stan...ćwiczenia sprawią, że schudniemy i poprawi nam się cera, a odpowiednie dotlenienie organizmu i lepszy wygląd - to lepsze samopoczucie. Osobiście męczy mnie nuda na plaży - gdyby przyszło mi leżeć plackiem kilka godzin, moje samopoczucie z pewnością uległoby pogorszeniu...ale wiesz, wszyustko zależy od naszych indywidualnych upodobań; ) pozdrawiam:)